Reporterom polecamy:
widget fortel.info
Evolve GX440
za 217.00 zł
Evolve GX440

ALCATEL OT-800
za 429.00 zł
ALCATEL OT-800

ALCATEL OT-660
za 249.00 zł
ALCATEL OT-660

ALCATEL OT-363
za 159.00 zł
ALCATEL OT-363

ALCATEL OT-203
za 89.00 zł
ALCATEL OT-203

SAMSUNG GT-S5150 Diva
za 659.00 zł
SAMSUNG GT-S5150 Diva


warsztat reportera

co nowego historia mediów rynek medialny warsztat reportera fotografia prasowa prawo w mediach praca i praktyki instytucje podziel się wiedzą! książki e-gazety sprzęt foto przegląd prasy współpraca o autorze -- RSS --

Przefajnione media

Nie sposób inaczej, jak tylko wielkimi oczami, zareagować na komentarz Agnieszki Kublik z "Gazety Wyborczej" o zmianach na rynku telewizyjnych serwisów informacyjnych.

Dziennikarka ("Gazeta Wyborcza", 15 października br.) odnotowuje metamorfozę, którą przeszły "Wiadomości" oraz pojawianie się w tym samym tygodniu nowego serwisu Polsatu - "Wydarzenia". Autorka zauważa podobieństwo obu programów do "Faktów" TVN. Do tego momentu trudno się z nią nie zgadzać. Ale ocena, że owo upodabnianie się nie jest złe, to przesada, która bez polemiki obejść się nie może.

To, że "Wydarzenia" okazały się niemalże kopią "Faktów" nie dziwi. Oba serwisy są dziełem tego samego animatora - Tomasza Lisa. Autor ściągnął z TVN kilku dziennikarzy, a pozostałych według własnego uznania wyszkolił. Teraz w obu serwisach reporterzy - jak brzuchomówcy - wygłaszają swoje kwestie tak samo. (Pytanie, czy widzowie kupią po raz drugi identyczny produkt, szczególnie, kiedy "Fakty" się unowocześniły i przewyższają już ofertę Polsatu).

Mniej może jednak istotne jest podobieństwo między serwisami TVN i Polsatu od upodobniania się do nich - publicznych "Wiadomości". Stacje komercyjne rywalizują ze sobą - choć w formie i treści niewiele się różnią. Tu króluje często tandeta programowa, kicz i sensacja. Media publiczne, których zadaniem jest rzetelne, niezależne informowanie, powinny być diametralnie inne. Tymczasem publiczne w szybkim tempie upodobniają się do komercji.

Pani Kublik, specjalistka od mediów w GW, narzeka w końcu na "sztywny język" serwisu "Jedynki". Wypowiedzi z "Faktów" uznaje ona zaś za "przefajnione". Trudno nie zauważyć jednocześnie, że z tekstami "przefajnia" również "Gazeta". I tu narzuca się refleksja ogólna: przecież polskie dziennikarstwo ostatnio bardzo niedomaga. Włącza się w gry różnych grup nacisku, daje manewrować niewydarzonym politykierom. - Oby autorzy "Wyborczej", z panią Kublik na czele, nie przybliżyli się do tego wzorca. Bo jeśli błoto z ekranu zachlapie gazety, to trudne czasy nastaną.



Jakub Halcewicz-Pleskaczewski
artykuł udostępniony przez Merkuriusz Uniwersytecki


ZOBACZ ARTYKUŁY NA PODOBNY TEMAT:PRZYDAŁ CI SIĘ TEN MATERIAŁ?POLECAM:
dodaj do del.icio.us Elefanta.pl dodaj do gwar.pl dodaj do linkr.pl
drukuj artykuł zapisz jako HTML zapisz jako text ISO zapisz jako text WINDOWS


Wpisz tytuł w pole wyszukiwarki i wybierz z listy, zasoby której księgarni chcesz przeszukać.
Wybranie księgarni spowoduje wyświetlenie przycisku wyszukiwania.

e-wydania Cyfrowa prasa to podobno przyszłość dla papierowych gazet. E-wydania - to się czyta!
|> więcej tytułów

Press

Business Media

Polityka
wydanie bezpłatne

Forum

Magazyn Studencki Motyw

mapa serwisu | © Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o10