artykuł dodany 19.10.2011 do działu Rynek medialny
Radio to medium towarzyszące. Również internautom

Bartłomiej Dwornik
fragment raportu Media Online, Interaktywnie.com, wrzesień 2010
Radiu polscy internauci poświęcają niemal tyle samo czasu, co telewizji. Jak skrupulatnie wyliczyli analitycy Starcomu, średnio każdego dnia jest to 2 godziny i 44 minuty. Zaledwie 12 minut mniej, niż codzienny kontakt z telewizją.
Słuchają go zarówno z eteru, jak i z sieci. A w sieci słuchają namiętnie. Aż 90 procent badanych w ramach BInAR - Badania Internetowego Audytorium Radia przeprowadzonego latem tego roku przez Komitet Badań Radiowych i Millward Brown SMG/KRC oświadczyło, że radio online nie jest im obce. Stali słuchacze internetowego radia to 29 procent użytkowników sieci. Grupa szybko rośnie, bo jeszcze w lutym, według D-Link Technology Trend – RadioNet było to 22 procent internautów, czyli przeszło 3,2 miliona Polaków.
- Radia internetowego słuchają najczęściej ludzie młodzi - osoby do 35 roku życia. Bo również ludzie młodzi najczęściej korzystają z Internetu – ocenia Katarzyna Adamczyk z GG Network S.A. - Radio internetowe cechuje niezwykle duża elastyczność - np. Open FM to już 78 kanałów tematycznych praktycznie z każdym rodzajem muzyki. Coś dla siebie może znaleźć więc w ofercie niemalże każdy wymagający słuchacz.
W odróżnieniu od prasy, radio nie jest jednak traktowane przede wszystkim jako źródło informacji, spełnia w większym stopniu funkcję rozrywkową. Dziewięciu na dziesięciu polskich internautów wybiera internetową stację radiową pod kątem muzyki, jaką ona nadaje.

Internetowe radio jest zdecydowanie medium towarzyszącym. Zaledwie trzech na stu słuchaczy twierdzi, że delektuje się nim do tego stopnia, że nie jest w stanie zająć się niczym innym. Pozostałe 93 procent słuchając robi też inne rzeczy.
Okazuje się też, że największą popularnością w sieci cieszą się te stacje, które znamy również z tradycyjnego przekazu. Aż 64 respondentów BInAR słucha w internecie radia, którego posłuchać można również w eterze.
- Słuchacz radia internetowego nie różni się niczym od słuchacza radia tradycyjnego. Po prostu wykorzystuje internet, jako narzędzie, które daje mu możliwość, żeby posłuchać ulubionej muzyki – wyjaśnia Katarzyna Adamczyk. - Posiadając dostęp do internetu można słuchać ulubionego radia właściwie w dowolnym miejscu na świecie.
E-radia słuchamy przede wszystkim bezpośrednio ze strony internetowej (74 procent), rzadziej z playera (37 procent) czy z komunikatora (18 procent). Internetowe radio towarzyszy nam częściej w dni powszednie, niż w weekendy i przeważnie wieczorami.

Jakich stacji słuchamy w sieci najchętniej? OpenFM, należące do GG Network chwali się, że dociera do 25 procent internautów. Wyniki RadioNet potwierdzają, że jest to zdecydowanie najpopularniejsza platforma wśród osób słuchających radia przez komunikatory. Osoby, które radia słuchają na stronie nadawcy swoje sympatie dzielą następująco:
2. Eska.pl – 17 procent
3. Radiozet.pl – 13 procent
4. Polskieradio.pl – 7 procent
5. Rmfmaxxx.pl – 5 procent
Popularne są również serwisy, które umożliwiają słuchanie jednej z wielu wybranych w danej chwili stacji. Tutaj czołówka również ma wyraźną przewagę:
2. Polskastacja.pl – 12 procent
3. Open.fm – 10 procent
4. Radio.biz.pl – 7 procent
5. Tuba.fm – 4 procent
Co ciekawe, stosunkowo niewielką popularnością cieszą się podcasty. I to popularnością słabnącą. W lutym korzystanie z nich deklarowało 12 procent badanych. Podobny odsetek słuchaczy radia online zgłasza gotowość do płacenia za przekaz, jeśli w zamian za to nie będą musieli słuchać emitowanych podczas programu reklam.











