artykuł dodany do działu Fotografia prasowa

Moja droga do fotografii prasowej

autor

Janusz Wójtowicz


Moje zainteresowanie fotografią było bardzo ogólne. Ot zrobić zdjęcie. Pamiętam radość z pierwszej, samodzielnie wykonanej odbitki. Po kilku prostych czynnościach, w jakiś zaczarowany sposób, pojawił się obraz. Fotografowanie rodziny, znajomych, ładnych widoczków, psa - każdy to przerabiał. Aż pewnego dnia, wpadł mi przypadkiem w ręce Katalog World Press Photo'92, ze zdjęciem, które zmieniło moje podejście do fotografii. Tym zdjęciem było Zdjęcie Roku World Press Photo'92, pt. "Płacząc nad śmiercią przyjaciela zabitego w wojnie w Zatoce" Davida C. Turnleya. Przedstawia zrozpaczonego żołnierza, który dowiedział się że w worku u jego stóp leżą zwłoki przyjaciela, zabitego przez ogień sojuszników, w ostatnim dniu wojny w Zatoce. Jest to obraz którego nie sposób zapomnieć. W tym właśnie tkwi wielka siła wyrazu tego zdjęcia. Ukazuje ono, że każda wojna ma zawsze ten sam wymiar - ludzkie życie i ludzkie cierpienie - realne oblicza wojny.

Żeby być fotoreporterem trzeba posiadać wrodzoną umiejętność patrzenia obrazem, mieć coś do powiedzenia, opanować technikę fotografowania w stopniu który pozwala o niej zapominać przy pracy (nie może być sytuacji w której fotoreporter nie zrobiłby zdjęcia), mieć trochę szczęścia i móc pracować. Należy się pogodzić z faktem że tylko cząstka wykonanych zdjęć jest dobra, z ciągłym pośpiechem, nerwami i stresem. Trzeba także przełamać w sobie strach, nieśmiałość i zahamowania, przed wyciągnięciem aparatu i robieniem zdjęć. Zrobienie dobrego zdjęcia, jak twierdzi Mieczysław Michalak, szef fotoreporterów "Gazety Wyborczej", polega na "wchodzeniu w człowieka". To nie sztuka założyć długi obiektyw i zrobić z daleka zdjęcie. Fotografowanie krótkimi obiektywami, daje oglądającemu poczucie pewności że fotoreporter był naprawdę w centrum wydarzeń, a fotografowaną scenę miał na wyciągnięcie ręki. Dużą zaletą w pracy fotoreportera, jest fakt że nie można tej pracy nazwać nudną. Trzeba umieć sfotografować pszczołę na kwiatku i słonia w ZOO, ładną dziewczynę i stuletniego solenizanta, żebraka na dworcu i premiera rządu. Taka praca stawia codziennie nowe wyzwania, którym trzeba sprostać. Obowiązkiem fotoreportera jest rejestrowanie rzeczywistości. Fotografia taka dostarcza korzyści poznawczych i dokumentalnych, powinna także dostarczać przeżyć artystycznych, zarówno dla fotografującgo jak i odbiorców. Musi być jeszcze w to wszystko wpleciona własna osobowość, żeby z tej cudownej zabawy, jaką jest fotografowanie, wynikało coś osobistego, oryginalnego i wartościowego, a przede wszystkim autentycznego.



polecana praca

reklama

poszukaj książki na ten temat Książki związane z tematem
zobacz także więcej tytułów

13 wojen i jedna. Prawdziwa historia reportera wojennego

Reporterzy bez fikcji. Rozmowy z polskimi reporterami

Kruchy lód. Dziennikarze na wojnie

Portrety. Kreatywna fotografia. (poradnik)

Fotografia prasowa. Z obiektywem za kulisami niezwykłych wydarzeń

My, właściciele Teksasu. Reportaże z PRL-u


Wpisz tytuł lub autora i wybierz z listy księgarnię do przeszukania.
Po wybraniu księgarni pojawi się przycisk wyszukiwania.

e-wydania E-wydania. Czytaj na komputerze!
zobacz także więcej tytułów

Fakty i Mity

Przegląd Sportowy

Fakt

Tygodnik Do Rzeczy

Wprost

Egzorcysta. Pismo ludzi wolnych
zarabiaj Zarabiaj z Reporterzy.info
zobacz także zobacz, kto dzieli się pieniędzmi
mBank

społeczność

Facebook Twitter Google+ LinkedIn RSS

wspomóż rozwój


współpraca | o autorze | RSS | sklep reportera | usługi finansowe | mapa serwisu | © Bartłomiej Dwornik 2oo1-2o14